czwartek, 1 lutego 2018

Postępy.

witam Was :) Dzisiaj post na luzie, chciałabym tylko pochwalić się moimi postępami :) redukcje zaczęłam 22 stycznia i mogę śmiało przyznać, ze efekty są widoczne. Jem bardz różnie. Wczoraj nawet skusiłam się na żelki. W tamtym tygodniu na pizzę. No, ale z pozostałymi posiłkami się trochę pilnuje. Jem dużo warzyw, owoców. Schudłam 3kg. Wiadomo, to nie jest dużo, ale nic na sile. To już dla mnie nie jest dieta. To jest tylko odżywianie. W miarę prawidłowe. Jeżeli chodzi o ćwiczenia, również wchodzą w grę :) co drugi dzień. Chodakowska rewolucja, mel b, czasami sama układam sobie aktywność. Pocę się jak świnia, ale cieszę się z tego :) za dwa tygodnie wstawię efekty :) mam nadzieje, ze mi się to uda.

Buźka!

sobota, 27 stycznia 2018

fit porady dla początkujących


Wiadomo. Droga do szczupłej i pięknej sylwetki łatwa nie jest. Przyjęło się, że podejmujemy wyzwanie. Wcale nie jest to prawdą. Na samym początku, najważniejsza jest zmiana w naszej głowie. Co za tym idzie? Zdrowe i prawidłowe nawyki żywieniowe jak i aktywność fizyczna, której już tak na prawdę potrzebujemy. 

piątek, 19 stycznia 2018

pomysły na LUNCHBOX


Czeheeś. Jutro planuje przeprowadzkę a dzisiaj lecimy z postem ;) Ze wzgledu na cały wolny weekend, postanowiłam trochę czasu poświęcić na bloga.

sobota, 13 stycznia 2018

Metody na obżarstwo

Ciężko jest przejść na dietę i zrezygnować ze swoich zachcianek na rzecz zdrowszego i dość nielejdowatego ciała. Ja osobiście sama mam z tym problem. Dziekuje Wam za komentarze pod ostatnim postem :) Niektóre dały mi do myślenia. Ania, zaproponowała ciekawy patent. Otóż - zwykle patyczki marchewki. Szczerze? Pokroiłam sobie ugotowana marchewkę w paski, postawiłam w miseczce i w momencie napadów głodu, zażądałam się nimi. Super patent! Pomaga :) żeby życie nie było nudne, pokroiłam sobie również jabłko w typowe dla niego krążki, posypałam cynamonem i również to zaspokoiło moje zapotrzebowanie.
Pojenie się woda z cytryna i mięta również pomaga. Takze dziewczyny (może nawet faceci), przygotujcie sobie coś wcześniej, na wypadek „gastro” i zajadać! Zdrowo, fit. Dostarczamy sobie w ten sposób tych dobrych składników a nie tylko węglowodanów.